Zbiory ziemniaków rozpoczną się w marcu w Kastylia-La Mancha, mimo że w Andaluzji już trwają. Choć tak naprawdę nikt nie wie, co się wydarzy, perspektywy dotyczące ilości plonów są dobre.
Jeśli prognozy się sprawdzą, a produkcja będzie duża, to po kilku latach dobrych stawek, może nastąpić spadek wartości. Jeśli doda się jeszcze obecny wzrost cen paliwa, wyniki nie muszą być wcale dobre.
W tym sektorze wydaje się nieco ponad 3900 euro na hektar uprawy. By pokryć koszty, produkt musi uzyskać cenę przynajmniej 0,07 euro/kg. Jeśli tak się nie stanie, rolnicy poniosą straty.
Co więcej, pojawiają się te same problemy co w poprzednich latach, np. silna konkurencja z zewnątrz, z którą trudno rywalizować jeśli chodzi o ceny.
Z drugiej jednak strony, wielu rolników w tym sektorze ubezpiecza swoje zbiory, bo ryzyko związane z warunkami pogodowymi jest duże.
K.P.
Źródło: www.freshplaza.com
